Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
87 postów 2309 komentarzy

4wladza

Mariovan - Tego bloga już tu nie ma nie prowadzę go i nie zamierzam go na Nowym Ekranie kontynuować. Kontynuacja bloga jest na bardziej stonowanej i obiektywnej platformie: www.mpolska24.pl Dziękuję wszystkim dotychczasowym czytelnikom za poświęcony mi czas.

Oddłużenie Polski – mit, który staje się rzeczywistością

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Żyjemy w ciekawych czasach, czasach kiedy walą się fakty i mity współczesnego świata ekonomii. A różnego rodzaju „autorytety” będą lądować na śmietniku historii.

Dokładnie w maju 2009 r. czyli już 2,5 roku temu polski bloger Tomasz Urbaś w artykule "Wady i potrzeby naszych systemów bankowych" wśród licznych finansowych tabu poruszył również fakty i mity dotyczące rezerw dewizowych banków centralnych.

Od stycznia 2009 roku zacząłem czytać jego blog na Onecie. Jako osoba od dawna zdystansowana od bieżącej polityki i „wielkiej” ekonomii jednocześnie mająca duży dystans do tego co podają media szukałem wartościowych materiałów o kryzysie ekonomicznym z 2008 roku, jego źródłach i przyczynach. Propozycje jakie przedstawił autor w pierwszej chwili „szokowały”: „w pierwszej kolejności rezerwy można wykorzystać na obniżenie długu zagranicznego państwa. Przerywa się w ten sposób nieefektywną spirale rosnącego długu i jednocześnie rosnących rezerw. Rezerwy można również spożytkować gospodarczo.”. W podsumowaniu określił następujące korzyści z operacji:

  1. możliwość szybkiej spłaty części długu publicznego powstałego w związku z dotychczasową zasadą emisji pieniądza przez tworzenie długu,
  2. ograniczenie spekulacji międzynarodowych poprzez zmniejszenie rezerw walutowych, które są częstym celem spekulacji,
  3. zlikwidowanie trwałych nierównowag w bilansach płatniczych powstających w trakcie tworzenia rezerw walutowych,
  4. uwolnienie nieefektywnych nadwyżek rezerw walutowych z korzyścią dla przecięcia spirali zadłużenia w skali międzynarodowej, odrodzenia gospodarczego w krajach walut rezerwowych i modernizacji krajów posiadaczy rezerw.

Wokół tych „obrazoburczych” koncepcji zaczął się w okolicach początków kwietnia 2010 roku formować Ruch Obywatelski „Wolność i Godność”, grupujący ludzi, którym przedstawiane koncepcje stały się bliskie i przedstawiają realną alternatywę dla rozpadającego się dotychczasowego świata gospodarczego i politycznego.

W październiku 2010 r. koncepcja operacji rozwinięta została dla realiów polskich w artykule „Bicz na bankierów”, który obnażył jak za nasze prywatyzowane fabryki dostaliśmy zagraniczne obligacje skarbowe. Obligacje, które dzisiaj stają się śmieciowe, a mimo to z maniakalnym uporem są trzymane przez Narodowy Bank Polski. Koncepcję tą spróbowałem przybliżyć i uprościć dla przeciętnego czytelnika w swoich dwóch artykułach: „Emisja pieniądza - nowa forma kolonializmu”oraz „Logika odsetkowa, Polska w czarnej d...ziurze”.

Operacja spłaty publicznego długu zagranicznego środkami z rezerw stała się częścią analizy finansowej "Nie rzucim ziemi" w całości opublikowanej w styczniu 2011 r. Jak dotąd nikt, zwłaszcza spośród aspirujących do sprawowania władzy partii politycznych nie pokusił się o przedstawienie podobnej analizy.

A może to niepoważne szaleństwo niegodne zainteresowania polityków i ekonomistów głównego nurtu?

Szybko okazuje się, że coś jest na rzeczy. Na konferencji naukowej w czerwcu 2011 r. doszło do pojedynku blogera „barbarzyńcy” z luminarzami polskiej ekonomii, w tym z udziałem dwojga członków Rady Polityki Pieniężnej. Przypomnijmy w konferencji wzięli udział: prof. dr hab. Zyta Gilowska, dr hab. prof. KUL Tomasz Gruszecki, prof. dr hab. Marian Żukowski, prof. dr hab. Andrzej Kaźmierczak, dr hab. Robert Gwiazdowski, miał wziąć w niej udział ale ostatecznie nie dojechał prof. dr hab. Krzysztof Rybiński. Spotkanie przybrało nieoczekiwany obrót. Bloger merytorycznie bronił swojej propozycji, wprawiając szacowne grono w zakłopotanie. Dyskusja została natychmiast przerwana, ale prof. Zyta Gilowska przyznała, że problem istnieje.

Kilka miesięcy później Tusk, Rostowskii Belka zgodzili się na wykorzystanie polskich rezerw dewizowych dla ratowania bankrutów ze strefy euro. Okazało się, że rezerwy walutowe nie są świętością. A jeżeli nie są, to pojawia się natychmiast pytanie czy zamiast  ratowania bankrutów nie można użyć rezerw do czegoś bardziej pożytecznego i sensownego z polskiego punktu widzenia?

Długo nie musieliśmy czekać. Najpierw w Rzepie później na swoim blogu profesor Rybiński były vice NBP zaraz później profesor Grzegorz Kołodko w grudniu 2011 r. nieoczekiwanie powielił pomysły Tomasza Urbasia. Np. Kołodko pisze: „Gdyby Polska na spłatę części zadłużenia zagranicznego (a jego udział w długu publicznym przekracza już 27 proc.) przeznaczyła połowę swoich rezerw walutowych, które wynoszą równowartość ponad 100 mld dol. (równowartość, gdyż przetrzymywane są one w kilku walutach i częściowo w złocie), to stosunek długu publicznego do PKB spadłby radykalnie, z obecnych 55 do 45 proc. PKB. Właścicielem rezerw jest naród polski, podczas gdy Narodowy Bank Polski jedynie w jego imieniu nimi administruje. Tak więc społeczeństwo nie tylko ma dług publiczny, którym martwi się i zarządza minister finansów z ramienia rządu, lecz i rezerwy finansowe, którymi cieszy się i zarządza NBP. Dwie strony medalu, dwie strony ulicy Świętokrzyskiej. Podobnie – przy oczywiście zróżnicowanych wartościach i relacjach – jest w wielu innych zadłużonych krajach, także w tych, które obecnie w sposób klasyczny z obsługą piętrzących się zobowiązań, nie są w stanie sobie poradzić.”.

Były wicepremier i Minister Finansów, profesor ekonomii głosi tezę i argumenty kropka w kropkę takie jak autor artykułu sprzed ponad dwóch lat.
W betonie pojawiają się szczeliny. Dwa lata... tracimy czas, tracimy szanse, tracimy pieniądze. Wykorzystajmy referendum ZŁOTY TAK, EURO NIE, aby beton rozwalić.
Najwyższa pora zrozumieć, że nie wszystko co nam wkładają do głów musi być „świętością i prawdą objawioną” często wystarczy zdrowy rozsądek by dokonywać mądrych inwestycji. A akcje dotychczasowych polskich „autorytetów” ekonomicznych mocno zniżkują i używając terminologii agencji ratingowych są z perspektywą negatywną.
 

 

 

KOMENTARZE

  • @all
    Czekam jeszcze kiedy ktoś weźmie program Ruch WiG i opatrzy go klauzulą "nowy plan Ballcerowicza (tfu)"
    Myśl ekonomiczna mainstreamu rządzi ;-)
  • @Mariovan
    Cała perfidia tkwi w tym, że my możemy rezerwy dewizowe mieć, ale nie możemy ich użyć!!!! http://nikander.nowyekran.pl/post/44099,pieniadze-przyjazn-z-domieszka-wcieklicy
    Kto się odważy zadzrzć z banksterami?
  • @nikander
    "Kto się odważy zadzrzć z banksterami?"

    To jest rzeczywisty problem. Na dziś ;-)
  • @nikander
    Czy Ty byś się wahał zadrzeć?
  • @Tomasz Urbaś
    Szansy upatrywałem w upublicznieniu wiedzy na temat tej "technologii oszustwa". Myślałem: ludzie zrozumieją i być może powstanie jakiś ruch, który wypromuje kadrę bojowców. Musze przyznać że byłem wyjątkowo naiwny. Z tego co widzę, to wszystkich trzeźwo myślących można policzyć na palcach i to bez zdejmowania skarpetek. Reszta to "smoleńska" rozmodlona tłuszcza. Szkoda sobie robić nadziei...
  • @nikander
    Temat na razie liznęliśmy. Tam jest jeszcze coś wybitnie wstrząsającego. Krok po kroku.
  • @Mariovan
    Ja mam sytuację determinowaną: albo zagłodzimy emerytów albo rentierów. Sądzę, że każdy kto na te tematy pisze to już wybrał.
  • @Tomasz Urbaś
    W tym bagnie to już nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć. Tylko jak tak niby zdolny naród dał sobie wtrynić taki trybut? Albo "żydzi" są tak inteligentni albo my jesteśmy krańcowymi idiotami, że tego nie rozumiemy.
  • @Łażący Łazarz
    Dzięki. Nie jestem małostkowy. Najważniejsze, aby jak najszybciej rozwiązywać realne problemy Polaków i Polski.
    Pozdrawiam :-)
  • @nikander
    "W tym bagnie to już nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć."

    A jednak spróbuję. W 2012 r.
  • @Tomasz Urbaś
    Jak trzeba będzie "stanę do ordynansu".
  • @autor
    Czy on tak w trosce o naród, czy raczej w trosce o własne tyły i swojej formacji?
    Może pożar jest bliżej niż myślimy?
  • @Ewa Rembikowska
    Chce Pani znać moje zdanie.
    Strach ... o własną już nie tyle d... , a głowę.
  • @ Autor
    „Gdyby Polska na spłatę części zadłużenia zagranicznego (a jego udział w długu publicznym przekracza już 27 proc.) przeznaczyła połowę swoich rezerw walutowych, które wynoszą równowartość ponad 100 mld dol. (równowartość, gdyż przetrzymywane są one w kilku walutach i częściowo w złocie), to stosunek długu publicznego do PKB spadłby radykalnie, z obecnych 55 do 45 proc. PKB.

    I za 2-3 lata bylibyśmy (będziemy) na poziomie ponownie 55% ( praktycznie teraz jest ponad 60 - wystarczy poczytać Kuźmiuka). Obecnie rządzący są przecież kompletnie nieodpowiedzialni, jedyny hamulec zwiększania długu, którego nie mogą zlikwidować, to konstytucyjne blokady zadłużenia.
    To kolejny sposób żeby je obejść, i żeby lemingom na karmę nie zabrakło.

    Teoretycznie to wszystko może i racja ale praktycznie " tu i teraz" to znów naszym "geniuszom finansowym" zabrakło kasy i po OFE dobierają się do kolejnych oszczędności.
    To co pisze Kołodko jest przygotowaniem propagandowym kolejnego rabunku.

    PS.

    Ja bym zamienił część obligacji na złoto.
  • @R.Zaleski
    "I za 2-3 lata bylibyśmy (będziemy) na poziomie ponownie 55% ( praktycznie teraz jest ponad 60 - wystarczy poczytać Kuźmiuka)."

    Stąd w programie jest również postulat zrównoważenia budżetu.

    http://ruchwig.pl/index.php/pl/program/zasady/1-naszym-dzieciom
    http://ruchwig.pl/index.php/pl/program/analizy/21-nie-rzucim-ziemi-studium-wykonalnosci-programu-na-2012-z-201101
  • A czy
    Lepper nie proponował użycia owych dewiz jeszcze przed Tomaszem Urbasiem? Dawno było więc nie jestem pewien czy o to chodziło.

    Problem zadłużenia należałoby rozwiązać chyba na sposób argentyński.
    Pozdrawiam
  • @koolart
    Andrzej Lepper miał informacje gdzie najbardziej śmierdzi. Uległ jednak dezinformacji. Ktoś wpuścił go w kanał i zajął się rezerwa kursową NBP (składnik pasywów). Natomiast miodzik dla misiów jest w aktywach NBP...
  • @Tomasz Urbaś
    Przecież to otoczenie śp. Leppera wymyśliło wcześniej jak mi się wydaje. Dlatego też jest śp. Każdy tak skończy w pojedynkę.

    Budżet musi być zrównoważony, inaczej dajemy im prezent na 4 lata nierządów wesołego zadłużania znowu do 60% PKB, ten pasztet przejmie już tandem Palikot z SLD jak się wydaje bo bezdennej głupocie Polaków, tudzież możliwości gmerania przy wyniku wyborów, przewadze medialnej, układowi NWO.
  • @Marek Kajdas
    "...Dlatego też jest śp. Każdy tak skończy w pojedynkę..."

    I to jest istota sprawy. Ciągle zwracam na tu uwagę. Powtórzę jeszcze raz: ilu nas jest tych rozumiejących powagę tego problemu dla suwerenności Polski? Każda notka ekonomiczna przegra z kretesem ze smoleńskiem, narodowymi tragediami i dyżurnymi narodowymi wrogami.

    Cały rok zajmowaliśmy się , za przeproszeniem, pierdołami.
  • @Tomasz Urbaś
    Acha. Dziękuję.
  • @Autor
    Znam glowne zalozenia Urbasia od 2009 r.legalne zmniejszenie zadluzenia to tylko jeden z kroków potrzebnych do uzdrowienia gospodarki.Powazniejsza walka czekałaby nas z emisja pieniądza przez bank centralny i rozdzielenie funkcji banków depozytowych oraz inwestycyjnych z mozliwoscia bankructwa tych drugich.Banki komercyjne nie sa tak łaskawe aby wypuscic swa zdobycz nawet gdy ta jest w stanie splacic swe zadluzenie.
  • @mac
    Wspieram http://nikander.nowyekran.pl/post/45381,pomozmy-proroctwom-keynesa
  • Bardzo dobre przypomnienie i podsumowanie.
    Brawo dla Urbasia
  • @Mariovan
    Czekam jeszcze kiedy ktoś weźmie program Ruch WiG i opatrzy go klauzulą "nowy plan Ballcerowicza (tfu)"
    Myśl ekonomiczna mainstreamu rządzi ;-)

    hehehhee :)
  • @nikander
    ...W tym bagnie to już nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć. Tylko jak tak niby zdolny naród dał sobie wtrynić taki trybut? Albo "żydzi" są tak inteligentni albo my jesteśmy krańcowymi idiotami, że tego nie rozumiemy

    *** Problem polega na tym, ze to nie My rzadzimy, tylko ONI rzadza.
  • Z tą Argentyną...
    Panowie znają ten tekst?
    http://jeznach.nowyekran.pl/post/45670,don-t-pay-for-me-argentina-3
  • @fritz
    Jednak winę to przypisuję sobie i NAM i to z dwóch powodów: nie wiemy na czym szwindel polega i nie potrafimy skutecznie tym kolaborantom dać po łapach.

    Na podstawowe pytania architektury finansowej odpowiadamy jak dzieci w programie red. Mosza: skąd się biorą pieniądze? - banku. A skąd bank ma pieniądze: - ma bo ma.
  • @nikander & Tomasz Urbaś
    Najmocniejsze przykłady to Argentyna i Islandia, że nie wspomnę o niektórych krajach islamskich...
    Drobna różnica w odniesieniu do Polski: tam władzę sprawują patrioci w imieniu interesów narodu najlepiej pojmowanych, u nas agentura mafii khazarskich banksterów wybierane przez miejscowe owce.
  • @nikander
    'Cały rok zajmowaliśmy się , za przeproszeniem, pierdołami."

    Nie rozumiem; a o co chodzi???? Czy jedno wyklucza drugie????????Pan na to czas tracił, swój czas pracy, czy prywatny, może????? Sugeruje Pan, że Smolensk to pierdoły??????? Otóż powiem bez ogródek- te pierdoły to jest mord założycielski obecnego establishmentu -to są więzy, które bedą ich trzymać aż do smierci. Bez usunięcia tych ludzi, w 4 lata dług znowu urośnie do 60%, jak słusznie ktos tu zauważył- artykuł bardzo dobry, ale te komentarze.......
  • @nikander
    "Każda notka ekonomiczna przegra z kretesem ze smoleńskiem"

    -Proszę nie być takim pesymistą - ŁŁ "popełnił" notkę o Smoleńsku na ponad 600 komentarzy - wystarczy mieć 1 więcej
    -Smoleńsk piszemy z wielkiej litery.
    -Jeżeli Tam zginąłby ktoś z Pana (prawda, że niekiedy wielkie litery są na miejscu?) bliskich nie napisałby o tym w ten sposób.
    -Te ścierwa trzeba przyskrzynić za cokolwiek - mam wrażenie, że zbiory ścierw mają wiele "elementów" wspólnych - jak się przyciśnie jedne to będą piszczeć cieniutko i o innych.

    Uniżenie pozdrawiam i życzę ich przyskrzynienia - Panu i sobie.
  • @Valmerte
    "mord założycielski"

    Jasne - trzeba ich usunąć - będzie ich trzymać aż do śmierci - chyba, że śmierć będzie im grozić... wtedy więzy mogą puścić - dlatego jestem za przywróceniem kary śmierci za najcięższe zbrodnie. Ekonomicznie mogą się przecież wywinąć i bronić jakimiś twierdzeniami, chorymi teoriami - od mordu się nie wywiną niczym. A kłamali w żywe oczy.
    Gorąco pozdrawiam.
  • eh...Mariovan, Mariovan, Mariovan ...
    Mariovan, Mariovan, Mariovan ...
    Dałeś się złapać człowieku na lep Urbasia karierowicza .
    Taki niby on zatroskany o los Polski i Polaków ,a już zapomniałeś o jego dziele uwolnienia czynszów z korzyścią dla kamieniczników ?
    Zapomniałeś jak tf...uj idol Urbaś negował wartość Demokracji Bezpośredniej i jakąkolwiek formę współpracy ze stowarzyszeniem DB ?
    Całe szczęście ,że ten dwulicowy karierowicz nabrał na razie niewiele osób ,a tobie szczerze współczuję naiwności ,bo o głupotę cię nie posądzam .
    Ps . Ciekawe ile % więcej w tym roku wydoił ,,guru T.F.Urbaś na podwyżce czynszu w swojej kamienicy ? WOŚP pelną gębą .
  • @valmerte & @jasiek
    Chyba to Kant powiedział, ze "śmierć ojca jeszcze wybaczyć można, natomiast grabieży ojcowizny NIGDY". Zatem ludzi do usunięcia tych popaprańców powinniśmy mobilizować nie wokół śmierci ojca a wokół grabieży ojcowizny. To jest skuteczniejsze niż narodowe lamenty.
  • @nikander
    "Chyba to Kant powiedział"

    No i głupio powiedział.

    A co do odsunięcia polszewików to każdy powód jest dobry.
  • @nikander
    Albo "żydzi" są tak inteligentni albo my jesteśmy krańcowymi idiotami...Otóż żyjemy w zaczarowanym kraju przez złych czarowników. Autentyczna opowieść : "Jechał furman na drewnianym wozie na żelaznych kołach, był trochę podchmielony a może i mocno,jadąc pomylił drogę i zajechał nad wielki staw, usłyszał z dala skoczną muzykę, postanowił pójść tam...zlazł z woza i udał się na przełaj. Idzie, idzie a tu czuje, że jest mu coraz zimniej...aż w końcu trochę otrzeźwiał i widzi, że jest prawie na środku stawu a na grobli widzi jak diabli grają. Przeżegnał się...o mały włos brakowało aby się utopił". Tak i nam diabli przygrywają a my tańcujemy jak zaczarowani. Pozdr.

    Faber
  • @Tomasz Urbaś
    Panie Tomku , proszę nie przejmować się niektórymi wpisami. Pozdrawiam.
  • @kanton
    Uwielbiam merytoryczną krytykę. Często prowadzi do nowej jakości. A niemerytoryczna? Daje satysfakcję. Adwersarz nie ma merytorycznych argumentów. W blogosferze ostaje się ten kto ma silną psychikę.
    Pozdrawiam
  • @kowal
    Trafił Pan na mało podatny grunt. Ma Pan mentalność typowego komunisty. Dziś chce Pan dyktować o tym co kto ma robić z własnością, jutro Pan przyjdzie i powie mi Pan, że mam za dużo i muszę się z Panem podzielić.
    Niech Pan się puknie w czoło. Co do głosowania nad moją własnością czy wolnością też jestem przeciwny. Z daleka trzymaj Pan swoje paluchy od własności ludzi.

    Ad. PS... a co Panu do tego? Chce Pan zaglądać ludziom do kieszeni. Zawiść? Chciwość? To może zajrzymy najpierw do Pańskich :-)

    Pozdrawiam serdecznie.
  • A szkoda
    Chętnie bym się przyłączył do dyskusji. Niestety. Trochę za daleko.

    ;-)))
  • @all - drobna uwaga
    Zebrałem się w sobie i przeczytałem komentarze (bo na wymysły z linków z szkoda czasu).

    Cóż.

    1. Dla większości komentatorów - szczęscie w nieszczęściu, że za bełkot automatycznie nie zamykają w Tworkach.
    2. Dla autora - szkoda, że Ruch Obywatelski „Wolność i Godność” ma kanapę. Bo mógłbym oddać swoją starą.
  • @nonscolar
    Obserwuję co Pan/i sobą reprezentuje i zauważyłem systematycznie obszczekiwanie i obsikiwanie artykułów dotyczących rzeczywistej działalności banków i bankierów. Czyżby jakieś interesa? :-)
    Mam do Pana/i prośbę.
    Zapraszam do założenia bloga na NE. Z przyjemnością poczytałbym Pana/i mądrości, bo w Pana/i komentarzach nie dostrzegłem nic wartościowego.
    Można się spierać ale merytorycznie, z takim biciem piany nie mam zamiaru dyskutować.
    Poproszę o merytoryczne uwagi :)
  • @
    najlatwiej byloby chyba gdyby polska zbankrutowala...jak islandia...
    rezerwy by pozostaly :D ...a bankierzy niech sie martwia sami ....
    no coz....wladzuchna jednak nigdy do tego nie dopusci....
  • @Tomasz Urbaś.... z 15:10:35
    tomek? powiedz co by sie stalo, gdyby polska oglosila niewyplacalnosc?
    bez ruszania rezerw?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej