Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
87 postów 2309 komentarzy

4wladza

Mariovan - Tego bloga już tu nie ma nie prowadzę go i nie zamierzam go na Nowym Ekranie kontynuować. Kontynuacja bloga jest na bardziej stonowanej i obiektywnej platformie: www.mpolska24.pl Dziękuję wszystkim dotychczasowym czytelnikom za poświęcony mi czas.

Pieniądz rządzi światem... A kto rządzi pieniądzem?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"...Będziecie mieli nasze poparcie jeżeli będziecie kupowali nasze obligacje, a jak nie będziecie kupować naszych obligacji to różne rzeczy się mogą wydarzyć jakaś mała rewolucja, mogą wybuchnąć zamieszki..." - Tomek Urbaś Radio WNET.

Czekając na wyniki wyborów powinniście posłuchać, czego powinniśmy wymagać od ew. posłów nowej kadencji. 8 października w sobotę Tomek Urbaś przewodniczący Ruchu Wolność i Godność był gościem Szura Bruni i Piotr Romejko w audycji Geopolis w Radio Wnet prowadzonego przez Krzysztofa Skowrońskiego.

Tematem był kryzys gospodarczy, emisja pieniądza, rola banków inwestycyjnych i NBP w obecnym świecie.

Każdy świadomy wyborca, powinien wiedzieć co powinno być tematem prac nowego parlamentu, a o czym w ogóle nie rozmawiano ani nie zadawano pytań w czasie tej kampanii wyborczej.

Dlaczego pomijano ten NAJWAŻNIEJSZY TEMAT WE WSPÓŁCZESNEJ GOSPODARCE.

Cytując klasyka: GOSPODARKA GŁUPCY! To do polityków. Tylko boję się, że odwagi i pomysłów im nie staje.

Tomek Urbaś w wyśmienitej formie i z konkretami.

ZAPRASZAM DO ODSŁUCHANIA naprawdę ważne i ważkie pytania padły:

//www.radiownet.pl/#/publikacje/kto-rzadzi-pieniadzem-sobota-1200

 

*mam nadzieję, że właściele Radia Wnet wybaczą mi użycie logo.

KOMENTARZE

  • "Mit zbitej szyby" i "Po co nam bank centralny".
    http://www.youtube.com/watch?v=1fyybGvAFb0&feature=related

    "Stany Zjednoczone drukują pieniądze. Dlaczego Polska nie drukuje? Tworzymy miejsca pracy".

    http://www.youtube.com/watch?v=QsVbdtfxLEM&feature=related

    "Mit zbitej szyby".

    http://www.youtube.com/watch?v=TqfbcNQUVbQ&feature=related

    PS."Pieniądz rządzi światem... A kto rządzi pieniądzem?".
    No my caly narod!!! Przeciez mamy demokracje. Milosc. Zielona wyspe i powszechne zadowolenie.
  • @Mariovan
    Słuchałem tej audycji, bardzo ciekawa. Polecam również poprzednie audycje Geopolis - to naprawdę jedno z niewielu ciekawych pasm w radiu (internetowym w przypadku tej audycji- ale mam nadzieję, że za jakiś czas i eterowym), gdzie poruszane są naprawdę ciekawe sprawy z dziedziny stosunków międzynarodowych, gospodarki, spraw politycznych. Bardzo ciekawie dobierani eksperci, znający się na rzeczy i dociekliwi prowadzący.

    Pozdrawiam
  • @ander
    Również mam podobne zdanie :)
    Słucham od dawna :)
  • Wojna o pieniądz 2
    "Koniec dolara
    W chwili obecnej Ameryka posiada gigantyczny zbiornik z 57 bilionami długu, który każdego dnia i o każdej godzinie rośnie zgodnie z prawem procentu składanego, dokładając olbrzymie ukryte obciążenie do ubezpieczeń zdrowotnych i emerytalnych, które stanie się w pełni odczuwalne mniej więcej za dziesięć lat. Te dwa elementy już od dawna stanowią wielką przeszkodę dla wzrostu gospodarczego. W rzeczywistości USA nigdy nie będą w stanie zwrócić tak wielkich pieniędzy, dlatego mogą jedynie coraz bardziej się pogrążać. Zaufanie wobec dolara zostało potężnie zachwiane i całkowite odrzucenie go przez mieszkańców globu to tylko kwestia czasu. Ludzie uprawiający powiązaną z nim politykę doskonale zdają sobie z tego sprawę.
    Ich głównym zadaniem jest teraz kontrolowane redukowanie do zera wartości amerykańskiej waluty, co pozwoli Stanom Zjednoczonym nadzwyczaj zręcznie odciąć się od kilkudziesięciobilionowego długu i ponownie wystartować. Starają się oni bardzo, by, tuż przed całkowitym upadkiem dotychczasowego pieniądza, uczynić wszystko, co możliwe i oszukańczo wykorzystać pracę obywateli innych państw, w tym także Chin.
    Istnieje jednak obawa, że ani opinia publiczna w USA, ani liczne rzesze światowych inwestorów nie zaakceptują planu porzucenia dolara. Dlatego uzasadnieniem tak wielkiej reformy może stać się wyłącznie wielki kryzys.
    W warunkach prawidłowo funkcjonującej gospodarki pieniądz ma prawo dewaluować się tylko nieznacznie. Obniżenie jego wartości do zera wymaga wiele czasu. Tyle tylko, że wciąż rosnące zadłużenie Stanów Zjednoczonych odbiera im szanse na jakikolwiek rozwój i skłaniać może inne kraje do rezygnacji z amerykańskiej waluty. Dlatego, o ile plan ma się powieść, dewaluacja dolara musi ulec przyspieszeniu. Jednocześnie należy uspokajać nastroje, rozwiewać wątpliwości i podejrzenia inwestorów, a nawet wspierać nadmierną emisję pieniądza realizowaną przez Rezerwę Federalną. To tłumaczy zniesienie regulacji ograniczających szalone działania spekulacyjne międzynarodowych bankierów, brak reakcji na wybuchy wywoływane przez instrumenty pochodne będące czymś w rodzaju finansowej broni masowego rażenia, wspieranie rynku subprime i uzyskiwanie przez szefów wielkich międzynarodowych korporacji gigantycznych premii. Kiedy niespotykany od blisko stu lat kryzys finansowy wybuchł nagle z wielką siłą, legalne stało się przestępstwo taśmowego drukowania pieniędzy przez Rezerwę Federalną, a zagraniczni inwestorzy okazali zrozumienie i wyrazili swe poparcie, nadal płacąc rachunki. By nie nadużywać ich zaufania i uśpić wątpliwości, w pewnym momencie dolar w dziwny i niewyjaśniony sposób zatrzymał się na drodze spadkowej i… ruszył w górę.
    Wiele jest niejasnych zachowań oraz zdarzeń, lecz da się je wszystkie przejrzeć!
    Grupa interesu amerykańskiego dolara, wykorzystując metodę gotowania żaby w ciepłej wodzie, paraliżuje nerwy mieszkańców globu. W przeciwieństwie do bezpośredniego pionowego wzrostu wartości RMB [renminbi, chińska waluta – przyp. Red.] dewaluacja dolara odbywa się na zasadzie dużych spadków i małych podwyżek. Raz w górę, raz w dół. Najpierw rozpowszechniane są informacje o sprzyjającej i korzystnej sytuacji, stymulujące wzrost cen papierów wartościowych. Gdy następnie gwałtownie przybywa danych świadczących o tym, że warunki zmieniły się i nastąpi obniżka kursów, wielu graczy nie nadąża albo nie decyduje się na działanie, postanawiając nie podejmować pochopnych decyzji. W ten sposób pozwala się wszystkim posiadaczom dolarów oraz amerykańskich obligacji skarbowych żyć iluzjami oraz rozmyślać o przyszłych zyskach i stratach, i tracić szansę na szybkie uwolnienia się. Amerykański pieniądz wciąż mocno trzyma inwestorów w swych sidłach, i wiele wskazuje na to, że uda się kontrolowane sprowadzenie jego wartości do zera – zgodne z harmonogramem i sprzyjające interesom dolarowej grupy.
    Możemy przyjąć za rzecz pewną, że ani Europa, ani USA nie pozwolą Chinom wyjść z obecnego kryzysu obronną ręką, a nawet więcej, w pełni wykorzystają nadarzającą się okazję. Amerykański dolar, niczym Titanic, przyjmie komplet pasażerów. Chińscy podróżni, nabywszy bilety po obniżonej cenie, w doskonałych nastrojach podążą tym turystycznym liniowcem do Żółtych Źródeł [kraina, w której przebywają zmarli – przyp. Tłum].
    Warto jeszcze wspomnieć o niezwykłych scenkach teatralnych odgrywanych przez amerykański rząd, przedstawiających ratowanie giełdy papierów wartościowych. W zasadzie trudno je odróżnić od prawdziwego życia. W ramach jednej z nich Paulson błagał w Kongresie o przegłosowanie bezprecedensowej ustawy o pakiecie pomocowym w wysokości 700 miliardów dolarów. Było to rzeczywiście poruszające. I stanowiło jasny komunikat dla całego świata: „Spójrzcie, jak ze wszystkich sił staramy się zapobiec katastrofie: trzy dni – 100 miliardów dolarów, pięć dni – bilion. Jeśli mimo wszystko nie uda się, nie możecie nas winić”.
    A gdy wszystko zostanie już odpowiednio przygotowane, nagle, pewnego dnia, Wielka Brytania, Niemcy i Francja przestaną uznawać amerykańską walutę. Giełda runie i nikt ani nic już jej nie uratuje. Raptowny spadek kursu dolara nie wzbudzi niczyjego zainteresowania. W ciągu jednej nocy cały dług Stanów Zjednoczonych zniknie, a razem z nim znikną także oszczędności Chińczyków oraz chińskie rezerwy walutowe. Fundusze emerytalne Amerykanów rozpłyną się w zupie, po ubezpieczeniach zdrowotnych nie pozostanie ślad, obligacje skarbowe przemienią się w wodę, a rezerwy dolarowe w papier. Rząd będzie się uchylał od odpowiedzialności, twierdząc, że nie przeciw niemu powinno kierować się złość i gniew, on bowiem zrobił wszystko, co możliwe i nie ma sobie w tej sprawie nic do zarzucenia. Świat zachodnich teoretyków skieruje ostrze swej krytyki przeciw „demonom suwerennych walut”, a głównym jej celem będzie „nieszczęśliwy dolar”. W końcowej fazie tego procesu światowa elita wyrazi swój smutek i najszczersze współczucie dla wszystkich ofiar dolara, włączając w to ciężko pracujący i dobry naród chiński. Ich mowa pogrzebowa zakończy się wezwaniem: „Wszyscy żyjący! Powstańmy z rumowiska autonomicznych walut i rozpocznijmy nową podróż ze wspólnym, wiarygodnym, światowym pieniądzem. Amen”.


    http://allegro.pl/wojna-o-pieniadz-2-swiat-wladzy-pieniadza-song-h-i1866204642.html
  • Jak PO-PSL przeforsowało zmiany prawa dla Krauzego
    "W czerwcu głosami PO i PSL Sejm w ogóle usunął z k.s.h. art. 585. Ostatecznie pozbawiło to prokuraturę możliwości ścigania Krauzego."

    http://www.rp.pl/artykul/69745%2C727824-Ryszard-Krauze-skorzystal-na-zmianie-prawa.html

    I jeszcze bardzo ciekawy film:

    http://razem.tv/filmy/-/Afera-Kwiatkowskiego-Adas-Krzysiu-zalatw-problem-Rysia#comments
  • @Mariovan
    "Swietna wypowiedź Tomasza Urbasia, który oprócz zaangażowania spolecznego ma autentyczny ekonomiczny talent. Ja dodam tylko ze swojej strony, iz zdolnośc kreacji pieniadza przez banki prywatne nie jest podzielona wśród nich równo. To znaczy, że nie każdy bank ma prawo do autentycznej emisji pieniędzy. Prywatne banki centralne - takie np jak FED - maja zdolność emisji tzw. prawnych środków platniczych (np. banknotów dolarowych) zaś inne banki prywatne moga emitować jedynie kredytowe środki rozliczeniowe (pieniądz dlużny) Przy wypłatach pieniędzy klientom mniejsze banki prywatne uzaleznione są od banków centralnych-emisyjnych i ich monopolu na kreację prawnych środków platniczych. Bank Lehman Brothers musiał upaść własnie dlatego że nie mial pelnej zdolności emisyjnej a bank Morgana powiązany z FED odmówił mu finasowania, pomimo obowiązującej umowy. Druga sprawa to funkcja NBP, który ma zgodnie z literą polskiego prawa: Konstytucja R. P. , monopol na emisję pieniądza w Polsce - zaś w istocie: nie tyle dzieli ten monopol z innymi bankami głównie zachodnimi, co wręcz spelnia bardziej poślednią rolę w systemie finansowym. W istocie NBP w ogóle nie emituje pieniędzy, a jedynie działa jak duży kantor; jego tzw. "emisja złotówek" to zamiana kwot dewizowych na złotówki, na dodatek nie otrzymuje dolarów czy tez euro, - jak prawdziwy kantor - ale głownie obligacje, papiery o wątpliwej wartości. Brak prawdziwej emisji prawdziwego pieniądza: złotych polskich i ograniczenie "emisji" PLN do odzwierciedlenia zasobów eurodolarowych, sprawia iż nowa złotówka to nie prawdziwy pieniędz ale jedynie bon na pieniądz. Tak jak dawniej w PRL panstwo polskie drukowało bony PKO (pseudo-dolary do obrotu wewnętrznego) Tak teraz FED i EBC drukuja sobie w Polsce banknoty złotówkowe, jako pseudo-euro do obrotu w Polsce. Ubezwłasnowolnienie NBP w zakresie emisji pieniądza jest podstawą współczsnego neokolonializmu realizowanego w Polsce, tak jak i w innych krajach Eurolandu za zgodą polityków powolnych bankierom lub oawiających się zbrojnej agresji (patrz np. Serbia itp.) Drogą wyjścia jest powrót do emisji pelnowartosciowego pieniadza narodowego, bez względu na to jak on będzie się nazywał, Może to być nawet euro, ale powinno byc emitowane samodzielnie przez banki centralne państw stowarzyszonych w UE, zgodnie z podstawwymi ideami zalozycielskimi UE. (Obecnie EBC i SEBC - System Europejskich Banków Centralnych - zorganizowany jest niezgodnie z zalożeniami UE. Jednolite zasady emisji autentycznego pieniadza sa rozwiazaniem kwestii kryzysu i długu Patrz www.demokracja-finasowa.pl
    http://www.demokracja-finansowa.pl/df12.html http://www.demokracja-finansowa.pl/df07.html
    Jacek Rossakiewicz"

    Pozwolę sobie zacytować komentarz Jacka pod audycją radiową, jest niewątpliwie merytoryczna, ciekawa. Nie mogę się zgodzić z tym lekkim podejściem Jacka do euro, nigdy nam nie pozwolą racjonalne emitować euro, przykład Grecji jest bardzo dobry, ostrzegawczy. Nigdy nie będę za wspólną walutą w Europie i tym bardziej światową. To jest new world order Jacku, przemyśl to lepiej wreszcie, bo od lat tę samą bzdurę powtarzasz niestety. Musimy mieć swój pieniądz, raczej jakiś NOWY ZŁOTY, a nie obecne to "coś".

    Audycję należy przedstawić w wersji tekstowej na NE. Zachęcam do sporządzenie stenogramu wiernego obok pliku do audycji. Mocne. Cóż na to rzeknie sam np Profesor Żyżyński? A inni np z lobby OFE?
  • @Mariovan
    Czy nie da się zbudować bliższej współpracy z Radiem Wnet? A przynajmniej owe audycje GEOPOLIS całkiem zacne niektóre.

    http://www.radiownet.pl/etery/geopolis

    Mogliby mieć swój blog na NE, a lud WiG dbałby o ruch, sam też będę zaglądał, komentował. To ma sens, zyskają słuchaczy, wzrośnie ich oglądalność na ich www, a my wartościowe materiały do debat.
  • @Marek Kajdas
    NE od dawna rozmawia o współpracy z Radio Wnet gorączka wyborcza trochę to opóźniła, ale obie strony są sobie bardzo bliskie :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej