Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
87 postów 2309 komentarzy

4wladza

Mariovan - Tego bloga już tu nie ma nie prowadzę go i nie zamierzam go na Nowym Ekranie kontynuować. Kontynuacja bloga jest na bardziej stonowanej i obiektywnej platformie: www.mpolska24.pl Dziękuję wszystkim dotychczasowym czytelnikom za poświęcony mi czas.

9 października to dzień dumy narodowej

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

401. rocznica wkroczenia Polaków na Kreml! Instytut Aurea Libertas na FB założył świetne wydarzenie, które warto nagłośnić i podać dalej.

Wydarzenie założone na Facebook przez Instytut Aurea Libertas o którym warto przypomnieć 401. rocznica wkroczenia Polaków na Kreml!

9 października 1610 roku chorągwie polskie, dowodzone przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego wkroczyły na Kreml.

Był to nie tyle sukces militarny, co polityczny – konsekwencja odpowiedniego wykorzystania spektakularnego zwycięstwa Żółkiewskiego spod Kłuszyna oraz rezultat sprytnie prowadzonych negocjacji z bojarami, w wyniku których ci – pogrążeni w przeciągającym się bezkrólewiu i chyląc czoła przed naszą potęgą – sami zaprosili nas na Kreml.

9 października jest więc datą symboliczną – reprezentuje nie tylko chwałę polskiego oręża, lecz również zmysł i talent polityczny polskich hetmanów.

Konsekwentnie i przez lata data ta była pomijana – należy liczyć się z tym, że również w tym roku media nie przypomną o tym znamienitym sukcesie dawnej Polski i skupią się na relacjonowaniu emocji wyborczych.

Jeżeli masz poczucie, że upamiętniając narodowe tragedie i klęski, nie potrafimy odpowiednio świętować naszych zwycięstw, a zwłaszcza tych, z których powinniśmy być szczególnie dumni, zrób tylko 4 rzeczy:

1. weź udział w 401. rocznicy wkroczenia Polaków na Kreml (na facebooku);

2. zaproś wszystkich swoich znajomych, którzy myślą podobnie;

3. 9 października uświadom dowolne 3 osoby, co stało się tego dnia, 401 lat temu;

4. Podnieś głowę, wypnij pierś i wznieś kieliszek za swoich przodków, którzy ponad 400 lat temu weszli w głąb Rosji, aby wbić polskie sztandary na murach Kremla.

 

Krótki komentarz przed którym nie jestem w stanie się powstrzymać. Wiele osób z elit władzy narzeka na to, że Polacy mają skłonności do mesjanizmu, celebracji porażek i martyrologii znamy je wszystkie tych nadredaktorów, ministrów, artystów. Osoby te powszechnie znane i "poważane" mają w tym dniu okazję nie do przepuszczenia na celebrację triumfi i oznaki potęgi oręża i zdolności politycznej naszych przodków. Mają okazję na celebrację daty, która była skrzętnie ukrywana i usuwana z podręczników za czasów komunizmu, daty o której też specjalnie ani nasze rządy, ani mainstreamowe media, ani "autorytety" moralne nie upominały się by czcić ten dzień jako święto narodowe i wielki triumfu. Narzekając na "błędy" np. Powstania Warszawskiego myślę, że przy tej okazji nie omieszkają wznieść kielicha miodu pitnego za naszych dzielnych przodków.

Tak naprawdę dni naszej chwały musiał nam przypomnieć naród, który 4 listopada 2011 roku będzie obchodził swoje święto narodowe(399 rocznica), którego by nie było bez tej daty 9 października 1610 roku. Tak naprawdę tę datę musiał przypomnieć nam naród, z którym chcemy żyć w przyjaźni i na równych prawach, nasi bracia Słowianie. Moim zdaniem powinniśmy podziękować braciom Rosjanom za przypomnienie tej daty, podziękować im tym bardziej, że zrobili to wbrew naszym polskim "autorytetom" i elitom władzy. Mamy tak mało okazji by za coś chwalić Pana Premiera Putina, tym razem w moim przekonaniu jest za co.

Kielich miodu w górę za Żółkiewskiego resztę hetmanów i ich dzielnych rycerzy.

*zdjecie wykorzystane z portalu wpolityce.pl, który przyłączył się do celbracji wspomnianej daty.

KOMENTARZE

  • @all
    Jako http://www.ruchwig.pl od dawna przypominamy, że należy wspominać zwycięstwa i na nich się skupiać. Kłuszyn i to wydarzenie jest jednym z nich :)
  • Chwała Polakom Zwycięzcom :-)
    http://www.ruchwig.pl/index.php/pl/program/zasady/44-zwycieska-polska
  • „401. rocznica wkroczenia Polaków na Kreml”
    To se už ne vrati. Moskowicini zrobią to samo, co AD 1812. Ale tym razem to nie będzie tylko zwykły pożar. Ładunek termojądrowy. Brudny. Bardzo brudny. Bardzo wysoki poziom skażenia uniemożliwi wejście na zgliszcza Moskwy.

    http://www.scribd.com/doc/38779869/Ciężkie-czasy-dla-agentow
  • @Grzegorz Rossa.
    Bardzo dzięki za ten tekst bo znalazłam ten temat na "W polityce " i uważałam ze tutaj też powinien być poruszony.Chyba też po raz pierwszy żałowałam że nie mam tu bloga/a nie nie mam oczywiście z wrodzonego lenistwa/Trzeba nas Polaków edukować koniecznie w tego rodzaju sprawach i budować w nasze ego,ponieważ cały świat dookoła nas robi wszystko żeby nas wdeptać w ziemię .
    Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o Hołdzie Ruskim myślałam że to żart.
    Dopiero kiedy wysłuchałam wykładu Prof. Szaniawskiego otworzyły mi się oczy.A już to że do dziś obraz Matejki o tej tematyce jest zadołowany w piwnicach MUZEUM NARODOWEGO z uzasadnieniem NKWD-owsko Czekistowskiego EKSPERTA /nie do ekspozycji z powodu niskich walorów artystycznych uważam za wielki skandal.MATEJKO i niskie walory artystyczne:)))
    http://www.youtube.com/watch?v=awzGsP3uv7E
    Pozdrawiam.
  • @inka1
    UPSSS......przepraszam miało być zaadresowane do autora.
  • Nie macie czym się podniecać
    Fakt historyczny jest to ciekawy, ale czy od razu powód do dumy? Warto o tym przypominać, by Polacy zdawali sobie sprawę, że są narodem takich samych zdolnych do najazdów ludzi jak Rosjanie i Niemcy.

    Polacy zdobyli Kreml jeszcze wcześniej, bo w 1605 r. weszli do Moskwy z Dymitrem Samozwańcem. Byli to osoby biorące udział w wyprawie po tron Monomacha "prywatnie".

    "Reprezentuje nie tylko chwałę polskiego oręża, lecz również zmysł i talent polityczny polskich hetmanów." No na prawdę talent polityczny godny podziwu, utrzymali się tam aż DWA lata, niesamowite!

    Warto też mówić o lisowczykach, którzy z tych wojen moskiewskich się wywodzą, o ich późniejszym werbunku przez Habsburgów i zbrodniach dokonywanych na protestanckiej ludności Czech i innych części Rzeszy. Do wojen napoleońskich niemieckie matki straszyły dzieci Polakami, jakiż wspaniały powód do dumy, bo nawet polskie matki nie straszyły dzieci SS-manami...

    Były także ciągłe interwencje polskie w Mołdawii, przede wszystkim prywatne wyprawy magnatów próbujących na tamtejszym tronie posadzić swoich krewnych.

    Jak najbardziej są to tematy ciekawe, należy o nich mówić, ale wychwalanie zaborczych wojen i zbrodni przodków dojrzałą postawą nie jest, a na pewno nie chrześcijańską.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej