Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
87 postów 2309 komentarzy

4wladza

Mariovan - Tego bloga już tu nie ma nie prowadzę go i nie zamierzam go na Nowym Ekranie kontynuować. Kontynuacja bloga jest na bardziej stonowanej i obiektywnej platformie: www.mpolska24.pl Dziękuję wszystkim dotychczasowym czytelnikom za poświęcony mi czas.

STRACH ulubioną strategią

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wewnętrzna emigracja świąteczna sprzyja świeżemu spojrzeniu. I mogę powiedzieć: wróciłem, zobaczyłem, zrozumiałem. PO, PiS, SLD, PSL, PJN i cała reszta nauczyła się zarządzać poprzez STRACH. A on jak wiadomo ma wielkie OCZY.

Powiem Państwu szczerze przez okres od Świąt do 3 maja nie czytałem netu, nie oglądałem prawie wiadomości, nie komentowałem, wyciszyłem się, udałem się na wewnętrzną emigrację i ... złapałem dystatans. A ten jak wiadomo sprzyja nowej perspektywie. Dziś rano sobie siadłem do netu i wrzuciłem na ekranik: wp, ne, s24.

WP wiadomo śmietnik, zastępczy cyrk z zabiciem Osamy. O mało nie pomyliłem i nie napisałem Obamy, różnica w zasadzie kosmetyczna, bo polega na jednej literce, zachowanie i moralność obu osobników ta sama więc nie będę się nawet na tym zatrzymywał, bo na to szkoda naszego cennego czasu, od tego w Polsce nic się nie poprawi, ani nie pogorszy.

Natomiast przez okres mojej wewnętrznej emigracji okazało się, że na obu portalach blogerskich poleciała duża dyskusja o budowaniu trzeciej siły, alternatywy dla PO(z przyległościami w rodziaju SLD, PJN, PSL) i PiS.
Raz do pieca dorzucił Łażący Łazarz, potem Tomek Urbaś, Piotr Świder, a na koniec przeczytałem sobie tekst Aleksandra Ściosa na S24. Lektura tych 4 tekstów i niedawne osobiste doświadczenie w zderzeniu ze zwolennikami 2 głównych partii sprawiły, że życie nabrało nowych ekscytujących barw.

Ale zacznijmy od początku. Od jakiegoś czasu popieram incjatywę Tomka Urbasia Ruch Obywatelski Wolność i Godność jako alternatywy dla obecnie rządzącego towarzystwa od 1989 roku, które doprowadziło do niezłego "bajzlu" w Polsce i głowach Polaków. Jako człowiek o poglądach ani PO-wskich, ani PiS-owskich (aczkolwiek, zawsze pisałem i mówiłem, że jak miałem mieć wybór mniejszego zła to zawsze wybierałam PiS) jestem sukcesywnie okładany pałą przez jednych i przez drugich. Jakiś czas temu na blogu Coryllusa, poleciała dyskusja w której to autor "złapał" się z Urbasiem, a ja dostałem rykoszetem i prawie wyszło, że jestem PO-wcem jak nie jestem z PiS i wogóle szydzę z Jarosława zresztą mniejsza o większość. Taki był mniej więcej kontekst dyskusji zanim udało mi się sprowadzić to mniej wiecej na cywilizowane i merytoryczne tory dyskusji. No, nic pomyślałem sobie nie żywię urazy do nikogo, bo nie jest moim celem kogokolwiek poniżać lub obrażać staram się być po prostu ... człowiekiem (zabrzmiało dumnie ;-) ), może się źle zrozumieliśmy co się zdarza. Ale najzabawniesze było to jak bodajże dzień lub dwa później wdałem się w dyskusję na Facebooku na temat katastrofy smoleńskiej ze znajomymi, którzy są dla odmiany ... wyznawcami PO. Tak proszę Państwa mam również takich znajomych, których lubię tak jak lubię wyznawców PiS, prywatnie fajni ludzie. Ale ale, co się stało. Napisałem o tym, że katastrofa smoleńska musi być wyjaśniona i jest cała masa nieścisłości w raportach, i należy uwzględnić zdanie np. takich osób jak prof. Dakowski. Zgadnijcie co się stało. Tak, tak drodzy Czytelnicy również zostałem spałowany i określony pieszczotliwie mianem "krecika". Zdarzyło się i mniej pieszczotliwie ale również przechodzę nad tym do porządku. Cała sytuacja była jednak tak absurdalna i śmieszna, że nie wytrzymałem i zaproponowałem, że dam im (PO-wcom) namiary do Coryllusa i kilku innych (PiS-owców) i poza mną między sobą  ustalą co ja za zwierz polityczny jestem ;-). Krótko mówiąc obie grupy w przypadku nawet jak padnie zdanie wyważone i w miarę kierujące się jakimś zdrowym rozsądkiem i logiką, to w tym momencie realizują stare powiedzenie Francisa Bacona: "Kto nie z nami ten przeciwko nam..." , że przypomnę tak ulubione przez bolszewików.

Wiem, nudą wieje, pojawiło się kilka podobnych tekstów dlatego już zmierzam do konkluzji. Nie mogę sobie odmówić jednak jeszcze wzmianki wpisu Seawolfa z dnia dzisiejszego, w którym to nasz szacowny wilk morski "bawi" się w sędziego i rzuca kartkami na lewo i prawo jak Colina ;-), dobrze że papierowe bo by zabił ;-) Dlaczego o tym piszę, dlatego, że moi drodzy ulegamy strategii politycznej, którą dotychczasowe elity opanowały do perfekcji. Zarządzanie społeczeństwem poprzez strach. Wszystkie partie robią to samo, wszystkie bez wyjątku. PO straszy "strasznym" PiS-em, PiS straszy strasznym PO i dodatkowo ostatnio włączyli strach przed mitycznym rozbijaniem "prawicy", (jakby PiS kiedykolwiek prawicą było), PSL straszy wojną polsko-polską, SLD straszy "prawicą" w postaci PO i PiS, PJN próbuje straszyć wszystkim i niczym, straszą nas WSI, odsądzają od czci i wiary, straszą za tym stoi razwiedka, za tymi Żydzi, a za tymi cykliści. Codziennie z ekranów, i szpalt gazet wylewa się wszechogarniający  STRACH. Teroryści, Osama, Obama, ocieplenie, oziembienie. Karmią się nim partie, wyborcy, media. W tym straszeniu tak się już wszyscy stratedzy i wyznawcy zakiwali, że przypominają mi bolszewików, którzy nie zauważają, że ich "rewolucja" już dawno  przestała pachnieć różami, goździkami czy innym kwieciem, a coraz bardziej przypomina szambo i wszyscy się po równi w tym tarzają. Jesteś z nimi  ok. MYŚLISZ SAMODZIELNIE! Na odstrzał.Każdemu z nas chcą dać prosty wybór. Nie musimy się kierować rozumem, wystarczy "zaufać" ... emocjom, jakie dostaniemy podane na medialnej tacy.

Przeżyłem w swoim życiu parę zakrętów, przeżyłem na własnej skórze casus Kluski, strach (prawdziwy strach) o życie osoby mi najbliższej, miesiące życia w niepewności na krawędzi. I powiem Wam WSZYSTKIM trzy rzeczy. A zacznę od przypomnienia naszego staropolskiego hasła:

STRACHY NA LACHY.

Po pierwsze nie boję się ja i coraz mniej osób się boi, lub coraz bardziej jest im to serdecznie obojętne. Nie boją się PiS, nie boją się PO. Po prostu strach, jak i wiele rzeczy nadużywanych powszednieje.  Strach używany w takich ilościach zaczyna działać jak nadużywany lek, który staje się coraz mniej skuteczny  i powoduje uzależnienie nadużywającego go pacjenta. Moim zdaniem czas na odwyk.

Po drugie nie wierzę, że na strachu coś trwałego można zbudować.Przekonywanie mnie, żebym miał dokonywać wyboru ze strachu, na mnie już nie działa. Po prostu, używanie tak przepraszam za sforułowanie "prymitywnych" metod na mnie nie będzie działać. Paradoksalnie zarzucanie przez osoby emocjonalnie związane z PiS odbieranie głosów, mówienie, że to nie czas, to za przeproszeniem "pieprzenie" głupot. Równie dobrze mogę się zapytać, czy to samo mówili jak Kaczyńscy rozsadzali prawicę w latach 90-tych, czy tworzyli PiS na gruzach AWS-u. A przecież nadchodziła czerwona zaraza! Zarzuty PO pod hasłem zamordyzmu w postaci PiS to za przeproszeniem szukanie idioty. W obliczu 2,5 krotnego wzrostu za czasów rządu PO ilości podsłuchów, kolejne ograniczanie wolności osobistej i gospodarczej to zaiste prerfidia godna władcy piekieł. Nie będę wymieniał tu różnych objawów tego zakłamania, fałszu, obłudy i straszenia. Bo moi drodzy mafizi polityczni. STRASZYĆ TO MY, A NIE NAS. Czas na nową siłę, ale nie na siłę jak to prawica miała do tej pory w zwyczaju.  Ja czuję ten strach. Strach polityków, przed nami, strach sprzedajnych mediów przed społeczeństwem obywatelskim. Problem jest w nas każdy prawicowy polityk chce być wodzusiem. Na to jednak jest jedna recepta i to jest ta rzecz, którą chcę poruszyć jako trzecią.

PROGRAM.Bez pogramu tacy ludzie jak Ścios, Seawolf w dobrej wierze i z dobrymi chęciami będą walić w takie moim zdaniem przedwczesne pomysły jak Łażącego Łazarza jak za przeproszeniem(chyba to już trzecie przeproszenie) w kaczy kuper. Dość wodzusiowania, to program musi być spoiwem, to program musi być spoiwem, gdzie żadne Czempińskie i inne WSIOKI nic nie będą w stanie zrobić.To musi być na wskroć XXI  wieczna idea, a z ideą z XXI wieku, XX wiecznymi metodami walki się nie wygra.  Jasno sformułowana idea, program, spisany i przeliczony będzie jak latarnia na wzburzonym morzu, gdzie choćby nie wiem jak perfidny by siedział sufler przy sterniku i pokazywał inne kierunki na morzu to zawsze widzimy ten błysk ,ten drogowskaz.  Dlatego poparłem program Tomka Urbasia, wiem może nie być doskonały, może trzeba go poprawić,  ale ja wciąż czekam na to co ktoś inny przedstawi i nie mogę się wciąż doczekać, od żadnej ze stron. I coraz częściej sobie zadaję pytanie czy my wciąż mamy jakiegokolwiek sternika w naszym kraju, który wie gdzie chcemy płynąć. Nie wolno w  dzisiejszych  czasach bać się.  Nie wolno bać się marzyć, snuć śmiałych planów i idei. Bo czasy mamy bardzo trudne, a będą jeszcze trudniejsze, problemy będą się piętrzyć lawinowo. A to Einstein powiedział, problem postawiony na tym poziomie świadomości nie znajdzie na tym samym poziomie rozwiązania, trzeba wejść na wyższy poziom świadomości. Jaki jest poziom świadomości wsioków? Jaki jest poziom świadomości naszych polityków? Co mają nam do zaproponowania? Ktoś może mi powiedzieć?  Czy ktoś z Was usłyszał jak chcą zwalczyć deficyt finansów publicznych, jak poprawić demografię, jak dać bodźce prorozwojowe, co z robić z kajdaniarskim systemem Unii Europejskiej. Coryllus mówi mi , że  program jest nieistotony. Pamiętajcie ... emocjami dzieci nie nakarmicie, brzuchów ideami nie napełnicie, bo to nie jest wojna jak w XX wieku, kiedy to faktycznie można było zacisnąć zęby i z tej wściekłości walczyć z pustym brzuchem z namacalnym jasno widocznym wrogiem. Teraz jest wojna gdzie nie widać jasno wskazanego wroga, wszystko wydaje się względne, wszystko zdaje się posiadać maski. Musicie sobie zdać sprawę, że w zwykłej wojnie przegranie wojny to nie jest wielki problem, po prostu można uznać, że wróg był silniejszy. Ale problem się zaczyna jak wróg pozbawia nas majątku, przyszłości, nasze dzieci staną się niewolnikami  bez jednego strzału wtedy dopiero mamy problem, bo wróg okazał się mądrzejszy. A tego kolejnym bohaterskim porywem serca nie uda się już nadrobić.Bo wtedy nie wystarczy chcieć, trzeba jeszcze wiedzieć JAK.

Po owocach ich poznacie. Narazie to pokolenie polityków wydało owoce jakich smak czujemy codziennie. Często strach jest w nas i najpotężniejszy to strach przed odrzuceniem przez środowisko, towarzystwo. Ktoś nas wyśmieje, ktoś powie, że jesteśmy głupimi marzycielami, ktoś nam powie, więcej nie będę ... itd itp. Po tym jak coś takiego wysłuchacie zastanówcie się nad jednym. Czy ten ktoś wykarmi za Was Wasze dzieci, czy to zależy od Waszych wyborów i Waszych ... marzeń. Czy to co jest dobre dla niego będzie dobre dla Was.

Nie lękajcie się. Nie lękajcie się marzyć chciałoby się rzec. Nigdy. Wiecie kiedy człowiek umiera? Kiedy przestaje mieć marzenia i cel w życiu, a jaki cel może Wam wskazywać strach?

KOMENTARZE

  • coryllus ma rację. Program jest nieważny.
    Programowac można dzień, nie miesiąc, tydzień, rok, SOBIE programować, nie innym.

    My mamy ustalić cel i środki.
    Jeśli celem jest wolność, jak mówi Urbaś, srodków trzeba poszukać na wyższym poziomie świadomości, jak mówi Einstein.

    "Einstein powiedział, problem postawiony na tym poziomie świadomości nie znajdzie na tym samym poziomie rozwiązania, trzeba wejść na wyższy poziom świadomości."

    Tym wyższym poziomem jest katolicka aksjologia, na co Urbaś jest kompletnie ślepy, bo zadaje się z republikanami i liberałami, czyli masonami, a z religii robi gnozę, zamiast przyjrzeć się głęboko co ma teologia do powiedzenia w kwestii nauk społecznych i porównać ze swoimi teoriami.
  • @Mariovan
    Zgadzam się z Tobą w dużej mierze.

    U Bielewicza napisałam dzisiaj tak:

    Myślę, że nowy ruch społeczny musi w pierwszej kolejności wywalczyć zmiany w ordynacji wyborczej (realne bierne prawo wyborcze dla każdego) i ławy przysięgłych w sądownictwie.

    Wg niektórych teoretyków, obie zmiany - wbrew potocznym przekonaniom - nie wymagają modyfikacji Konstytucji.

    Inaczej będziemy bez końca klientami liderów i aparatów partyjnych oraz korporacji prawniczej.

    A ja mam już szczerze dość kastowości w naszym kraju.

    Wg niektórych oszacowań za chlebem wyjedzie wkrótce do Niemiec i Austrii 3 mln Polaków.

    To jest nie do zaakceptowania, aby banda kilkuset nieodpowiedzialnych polityków tak terroryzowała kraj.

    Z tego powodu musimy odzyskać wpływ na wybór władzy ustawodawczej i orzekanie w wymiarze sprawiedliwości.

    Naprawdę nie musi być tak, aby rządzili Polakami ludzie niezbyt mądrzy i interesowni.
  • @circ
    W programie ruchwig.pl nie widziałem nic co by było sprzeczne z nauką społeczną KK.
    Wybacz, czytałaś chociaż program i studium wykonalności?
  • @circ
    Jeszcze jedno stosujesz dokładnie te metody które opisałem przy cyklistach powinienem był dopisać masonów. Daruj sobie. Racjonalności Ci życzę bo taką agresją zniechecasz każdego.
  • @Mariovan
    Na strach nie zwracałem uwagi.
    Masz rację. Pomysły sypnęły się gdy przestałem bać się. Nawet śmierci. I wtedy odkryłem, że bać się będą. Przeciwnicy. Niesamowita siła i komfort.
    Dlaczego nie boję się?
    Bo uwierzyłem i zrozumiałem to w czym bezradnie szamocze się np. circ.
  • Straszyć o my a nie nas.
    Istotnie, to jest strategia na przetrwanie i... na skuces:).
  • @Tomasz Urbaś - Trafne uwagi o strachu
    w Twoim komencie do Mariovana:).
  • @circ
    "bo zadaje się z republikanami i liberałami, czyli masonami, a z religii robi gnozę, zamiast przyjrzeć się głęboko co ma teologia do powiedzenia w kwestii nauk społecznych i porównać ze swoimi teoriami."

    Z największą przyjemnością będę "zadawał się" z fundamendalistycznymi Katolikami, w tym np. z RM, tak samo jak "zadaję się" z republikanami. Korzystam z zaproszenia do prezentowania wizji nowoczesnej i silnej Polski XXI w. od każdego komu zależy na szczęściu Polaków i dobru Polski. Nie boję się :-)
  • @autor
    Dobrze to napisałeś - koniec lęków, pogońmy strachy na lachy.
  • @Mariovan
    Dyskusja ze zwolennikami PO, czy też byłymi zwolennikami PO, kończy się zazwyczaj w jeden sposób: na PO w wydaniu Tuska już nie zagłosuję, natomiast na tych kompletnie nie znających się na gospodarce PiSowców też nie - co Ty mi opowiadasz, że oni mieli sukcesy gospodarcze, co mi mówisz o Zycie Gilowskiej, przecież PiS tylko mówi o Smoleńsku... i tak dalej,.
    Dla mnie wynikają z tego dwa wnioski:
    1.PiS nie może się przebić ze swoim programem gospodarczym, jest on kompletnie nie znany
    2. Istnieje potencjał wyborców zrażonych do PO, ale jeszcze bardziej nienawidzących (tak tak) PiS
    Czy mozna ich przyciągnąć w takim razie do nowego ruchu/partii, który z góry zakłada, że będzie wspołpracował z PiS?
    Moim zdaniem nie jest to realne, jeśli nie nastąpią dwie rzeczy jednoczesnie:
    a. "odprzyjaźnienie" mediów, które zaczną obiektywnie przedstawiać sytuację w kraju
    b. poważne perturbacje gospodarcze, które odrzucą ich od PO ostatecznie ( casus AWS, trochę inaczej SLD - ale tak czy owak chodzi o kompletne odrzucenie)
    Pytania:
    I. Czy sytuacja gospodarcza przed wyborami wymknie się spod kontroli rządu?
    II. Czy istnieje inny potencjał wyborców, który byłby skłonny pójść na wybory, aby odsunąć PO od władzy, jeśli sytuacja gospodarcza NIE wymknie się spod kontroli rządu?
    III. Czy Tragedia Smoleńska może byc detonatorem takim, jakim w pewnym sensie była afera Rywina ?
    Warto by było odpowiedzieć sobie na te pytania - być może wnioski z tych odpowiedzi pokażą szansę tworzenia "trzeciej siły".
    Tak swoją drogą - nie mozna zapominać o SLD ani o PSL, bo mają one stały elektorat, który na nie zagłosuje - więc nie wiem, czy nie mówimy przypadkiem o "piątej sile".
    Pozdrawiam
  • @autor
    świetny artykuł, głos rozsądku
  • @ander
    Jest tak jak napisałeś, natomiast SLD i PSL "trzecią" siłą. ;-) chcieli by. Dlatego w nich trzeba walić bo za ten syf w kraju to głównie oni odpowiadają.
  • @Ewa Rembikowska
    DZięki
  • @Mariovan
    Moim marzeniem byłoby "wykoszenie" całego tego bagna - czyli PO/PSL/SLD - bo to hydra o trzech głowach, tylko poprzebieranych w maski adekwatne do "rejonu" działania.
    Pozdrawiam
  • @ander
    100% zgoda
  • @Mariovan
    Urbaś na swoim blogu też epatuje strachem. Czytam go bodajże od dwóch lat. Jego program oparty jest na wątpliwych przesłankach filozoficznych. Tymi przesłankami są strach/nienawiść/zazdrość wobec zła zewnętrznego uosabianego przez finansjerę. Tylko Miłość buduje. A miłość u Pana Urbasia to kwestia wtórna, można by powiedzieć "miłość plemienna". Taka miłość to nie Miłość a po prostu przejaw strachu wobec zła - wiadomo - w tłumie bezpieczniej. Ale to żadna Miłość.
  • @Mariovan
    http://netsociety.nowyekran.pl/post/12687,spoleczna-gospodarka-rynkowa-szansa-dla-polski
  • @misiek1111
    Drogi Panie.
    Wawro czytuję od bardzo dawna. Co do załączonego linku to poproszę jeszcze byście zrobili symulacje budżetowe zbilansowali budżet, przeliczyli to i jedziemy z koksem. Póki co nikt tego nie zrobił to taki filozofowanie przepraszam nie chcę nikogo urazić. Problem polega na tym, że wskazuje Pan zbiór zasad jakimi powinniśmy się kierować w życiu i prowadzeniu biznesu i państwa, ale nie wskazujecie jak to wdrożyć i jakich mechanizmów użyć.

    Co do "miłości plemiennej" chyba inaczej rozumiemy miłość. Wskazanie zagrożeń, i opisanie mechanizmów jakie są wykorzystywane do okradania nas nazywa Pan sianiem strachu. :-) niech Pan nie żartuje. Chcemy wolności osobistej, gospodarczej i silnej Polski. Pan to nazywa strachem/nienawiścią/zazdrością :-) To tak jakby Pan powiedział, że Kościół Katolicki kieruje się nienawiścią w walce z szatanem... miej Pan litość dla logiki.
  • DZIŚ WARTO PRZECZYTAĆ
    http://dydymus.nowyekran.pl/post/13170,anty-bohater-na-wawelu-cz-1

    nie brak dowodów na śmiałe tezy.

    Pozdrawiam,
  • @Mariovan
    Szanowny Panie,
    Bynajmniej nie jestem alter ego Jerzego Wawro, i nie mam zamiaru czegokolwiek liczyć. Przedstawiłem przykład pozytywnych fundamentów. Tak sobie to wyobrażam.
    Cytat:
    "Co do "miłości plemiennej" chyba inaczej rozumiemy miłość.
    Tak. Inaczej rozumiemy Miłość. Miłość to moim zdaniem tworzenie, a nie walka ze złem.
    Cytat:
    "Wskazanie zagrożeń, i opisanie mechanizmów jakie są wykorzystywane do okradania nas nazywa Pan sianiem strachu. "
    Po pierwsze to jest manipulacja, bo niczego takiego nie powiedziałem. Po drugie, to nie przeczytał Pan chyba wszystkich artykułów Pana Urbasia. Drobny przykład: http://urbas.blog.onet.pl/Impakt-Spiskowy-antyspisek,2,ID392153299,DA2009-10-02,n
    Autor powinien się leczyć. Nie jest to bynajmniej obelga pod jego adresem. Po prostu stwierdzenie faktu.
    Cytat:
    "niech Pan nie żartuje. Chcemy wolności osobistej, gospodarczej i silnej Polski. Pan to nazywa strachem/nienawiścią/zazdrością"
    Znowu manipulacja moimi słowami. Wolność osobista, gospodarcza i silna Polski to coś wtórnego. Czymś pierwotnym powinna być Miłość. A jest strach.

    Dziwne, ale wydaje się, że Pan zareagował "po plemiennemu". Nie jestem z wami, więc przeciwko wam. (Źdźbło i belka).
  • @CzarnoToWidzę
    Wywaliłem tą Pana grafomanię, bo nie na temat Waść prawisz. U mnie zaśmiecania nie będzie.
    Pozdrówka.
  • @Mariovan
    http://urbas.blog.onet.pl/Stan-zagrozenia,2,ID393426408,DA2009-10-25,n
  • @misiek1111
    "Po pierwsze to jest manipulacja, bo niczego takiego nie powiedziałem. Po drugie, to nie przeczytał Pan chyba wszystkich artykułów Pana Urbasia. Drobny przykład: http://urbas.blog.onet.pl/Impakt-Spiskowy-antyspisek,2,ID392153299,DA2009-10-02,n
    Autor powinien się leczyć."

    A Pan przeczytał Panie misiek1111? :-)

    Zwłaszcza ostatnie zdanie tego artykułu :-))) Jeżeli tak to proszę czytelnikom je powtórzyć.
  • @Mariovan
    Może Pan zerknie na to:
    http://www.rossakiewicz.pl/demokracja/df12.html
    Autor opisuje sytuację bez emocji i bez siania jakiegoś strachu, jak ma to miejsce w przypadku Pana Urbasia.
  • @Tomasz Urbaś
    OK, to był zły przykład. Ale co mi tam:
    http://urbas.blog.onet.pl/Smocze-tajemnice,2,ID393976741,DA2009-11-06,n

    http://urbas.blog.onet.pl/Czy-grypa-dobije-swiatowa-gosp,2,ID375087636,DA2009-04-26,n
  • @Mariovan
    Nie zapomnij jeszcze wykasować linki do filmu "Sowiecka Historia"
  • @Tomasz Urbaś
    http://urbas.blog.onet.pl/Kiedy-wybuchnie-III-Wojna-Swia,2,ID374662128,DA2009-04-23,n
  • @Tomasz Urbaś
    A to moje ulubione:

    http://urbas.blog.onet.pl/Suma-wszystkich-strachow-Czesc,2,ID402958250,DA2010-03-21,n
    http://urbas.blog.onet.pl/Suma-wszystkich-strachow-Czesc,2,ID402959226,DA2010-03-21,n

    Cytat:
    "Jeżeli Ziemię może spotkać planetarna katastrofa naturalna, to przestają budzić zdziwienie przygotowania mobilizacyjne na całym świecie. Samo zwiększenie prawdopodobieństwa katastrofy mogło stanowić dla poinformowanych sygnał do wyprzedaży zagrożonych aktywów („Motyw”), co przekuło kolejne bańki spekulacyjne i detonowało kryzys finansowy i gospodarczy. Kryzys ten może ulec drastycznemu pogłębieniu, po pojawieniu się kolejnych sygnałów zagrożenia, których naukowcy i politycy nie będą w stanie lekceważyć wyrazami zaskoczenia i zdumienia. To wywoła załamanie gospodarcze na rynkach finansowych całego świata, ze szczególnie negatywną wyceną aktywów związanych z terenami zagrożonymi."
  • @Tomasz Urbaś
    "Sporo osób musi Pan wysłać na leczenie"
    Ja mówię serio. To nie była przenośnia. Można mieć skrzywiony kręgosłup, można mieć problemy w sferze psychicznej. To nikogo nie umniejsza. Miałem na studiach 2 kolegów i 1 koleżankę, którzy leczyli się psychiatrycznie. Wspaniali i genialni ludzie. Nie dorastałem im do pięt. Ale się leczyli. To jest fakt. Stawiałbym u Pana na jakieś fobie. Powtarzam: to nikomu nie umniejsza.
  • @misiek1111
    Sporo osób musi Pan wysłać na leczenie :-)))
    Na przykład z departamentu obrony USA.

    http://www.dod.gov/pubs/foi/reading_room/09-F-0759theGreatSiberianWarOf2030.pdf

    Przetłumaczę Panu tytuł. Wielka Wojna Syberyjska 2030. I streszczę, rzecz o wojnie Rosja - Chiny.

    I sporą część NASA. Tych co zajmują się np. NEA (NEO)

    http://neo.jpl.nasa.gov/index.html
  • @Tomasz Urbaś
    Chyba Pan edytował swój komentarz, bo moja odpowiedź znalazła się nad nim.
  • @CzarnoToWidzę
    "Sowiecką historię" to chciałbym obejrzeć, ale nie mam kiedy.
  • @misiek1111
    nie da się edytować komentarzy ;-)
  • @Mariovan
    Niektórym przypisuje się moc ;-)
  • @Mariovan
    OK, nie znam się. Po prostu zasygnalizowałem, że moja odpowiedź znajduje się nad komentarzem Pana Urbasia.
  • @Mariovan
    To może Money Masters lub Money As Debt i może w końcu zaczniecie te filmy tu omawiać a nie strachy na lachy?

    ps. trochę się nieelagancko zachowałeś z pomysłem ograniczającym wasze EGO
  • @misiek1111
    Urbaś jako sztandarowy przykład technokraty jest ciężki do pobicia jak chodzi o podpieranie się źródłami. ;-)
    Te papiery z NASA i Dep. Obrony to niezły pasztet.
    Powodzenia :-)

    PS. Rossakiewicza znam i lubię. notabene miałem przyjemność go poznać osobiście, ale wybaczy Pan ale to dalej jest próba wykreowania jakieś innej alternatywnej rzeczywistości w oparciu o zmianę wew. dokonywaną w ludziach. Zgoda tak by było najlepiej ale nie jesteśmy w izolowanym środowisku i musimy przeciwstawić się siłom, które będą napierały na nasz system również z zewnątrz. Jak dla mnie fajne filozofowanie, ale brutalna rzeczywistość wymaga technokratycznych ruchów.
  • @Tomasz Urbaś
    Tomek może zaczniesz omawiać takie filmy jak Zeitgeist III? Czekam na twój komentarz.
  • @CzarnoToWidzę
    Oglądałem i jeszcze niech dorzuci Pan wywiad z Aaronem Russo i mogę Panu jeszcze kilka innych rzeczy podrzucić. Ale niech Pan nie martwi się USA tylko niech Pan zacznie myśleć co zrobić w Polsce tu na miejscu i jak.
    I nie tego dotyczył wpis więc proszę niech Pan uszanuje innych. Niech Pan założy blog i niech Pan pisze.
    Pozdrawiam.
  • @CzarnoToWidzę
    "To może Money Masters lub Money As Debt i może w końcu zaczniecie te filmy tu omawiać a nie strachy na lachy?"

    Ależ znam. Dowód, aż z taką pewną nieśmiałoścą ;-))) wskażę źródła:

    http://www.ruchwig.pl/index.php/pl/program/analizy/3-wady-i-potrzeby-naszych-systemow-bankowych

    http://www.ruchwig.pl/index.php/pl/program/analizy/17-bicz-na-bankierow

    http://www.ruchwig.pl/index.php/pl/program/analizy/28-walka-o-polske

    a jak konkretnie z tego bagna wybrnąć tu:

    http://www.ruchwig.pl/index.php/pl/program/analizy/21-nie-rzucim-ziemi-studium-wykonalnosci-programu-na-2012-z-201101

    Przyjemnej lektury :-)
  • @Mariovan
    No jak nie tego się tyczyły moje wpisy, przecież podałem szczepionkę na strach o którym piszesz! Czemu nie umożliwiasz innym się z tym pomysłem zapoznać?
  • @Mariovan
    "Metody erystyczne (według Schopenhauera):
    (...)
    23. Dywersja: Widząc, że zaczynamy przegrywać, rozpoczynamy mówić zupełnie o czymś innym, jak gdyby to było argumentem przeciwnym
    (...)"

    Pan Urbaś sieje strach. Kropka.
  • @Tomasz Urbaś
    ruchwig jest jedną z wielu informacji to nie znaczy że macie monopol. Ja wam proponuję NOWATORSKI pomysł: GRUPOWY BLOG!
  • @Tomasz Urbaś
    Tomek, może ty coś nt temat grupowego blogu się wypowiesz? Np Obowiązkowy blog od 3 do 11 osób z obowiązkowym tylko na priwie uzgadnianiem wersji końcowej wpisu do blogu! Próbuję ten pomysł przekonsultować! Czemu mi te wpisy wycinacie?
  • @misiek1111
    Mam zwariowany pomysł ! Tylko grupowe blogi od 3 do 11 osób! Po prostu świetny sposób na jeszcze bezpieczniejsze pisanie! I działanie w terenie!
  • @Tomasz Urbaś
    Tomek! Ucz się skromności i dystansu do swojego EGO! To najlepsza nauka aby być kimś wielkim. Dystans i niszczenie próżnej pychy EGO. Ludzie potrzebują pomocy a nie czyjejś genialności. Postaraj się być bardziej praktyczny i elastyczny. Pomagaj im, bądź ich Dobrą Duszą a nie Prywatnym EGO. Bo inaczej będziesz jak Bernard Schaw.

    ps dawny zwpl teraz CzarnoToWidze
  • @misiek1111
    Ten pomysł na grupowy blog w kilku moich wpisach mi Mariovan wyciął i już.
    Ma takie prawo.
  • @CzarnoToWidzę
    "Tomek! Ucz się skromności i dystansu do swojego EGO!"

    Staram się :-)

    "ruchwig jest jedną z wielu informacji to nie znaczy że macie monopol"

    Nie mamy monopolu :-)

    "Dystans i niszczenie próżnej pychy EGO."

    Nie zawsze wszystko perfekcyjnie wychodzi, nie robię z tego problemu:

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_profilepage&v=p7XwON0hFbM#t=290s
  • @Mariovan,@misiek1111
    "nie da się edytować komentarzy"

    Ale można usunąć i wstawić poprawiony - na jedno wychodzi.
  • @Mariovan
    "próba wykreowania jakieś innej alternatywnej rzeczywistości w oparciu o zmianę wew. dokonywaną w ludziach"

    Nie wykreowania alternatywnej, ale przemienienia obecnej.
    Żyjemy w czasach, w których to się łatwo przekłada na wartość ekonomiczną.
  • @Jerzy Wawro
    Jurek, zgadzam się że do tego powinniśmy dążyć, ale to zajmuje lata wiele lat i ... "starych drzew się nie przesadza" je trzeba "przyciąć".
  • @Mariovan
    A pamiętasz rok 1989? W ciągu roku ludzie, którzy całe życie spędzili w socjalizmie założyli ponad milion nowych firm!
    Jestem przekonany że to w ludziach tkwi nasz największy nie wykorzystany kapitał.
  • @Jerzy Wawro
    Zgadzam się, a myślisz, że dlaczego napisałem ten tekst o wolności gospodarczej.
    Jurek nam naprawdę bliżej do siebie niż nam się wydaje. Tylko niepotrzebnie dzielimy włos na czworo.
  • @Jerzy Wawro
    Ostatnio przywołałem Wilczka:

    http://www.youtube.com/watch?v=p7XwON0hFbM&feature=player_profilepage#t=267s
  • @Mariovan
    Gratuluję świetnego wpisu. Strategię strachu stosują drapieżniki wobec swoich ofiar, czyniąc je bezbronnymi. Strategię miłości stosuje przewodnik wobec podległej mu wspólnoty, wskazując drogę, którą wspólnie idą. Kościół katolicki uczy nas strategii miłości, właściwego porządku wartości i zasad. Państwa i ponadpaństwowe organizacje są rządzone demonami, ideologiami i zasadami sprzecznymi z wartościami, których naucza Kościół. Istnieje przepaść między tymi wartościami i zasadami według których funkcjonują obecnie państwowe i korporacyjne molochy niewolące ludzi i poniewierające ich godność.

    Program Ruchu Wolność i Godność jest przyzwoitym zbiorem szczegółowych zasad, według których powinno funkcjonować państwo, w dużym stopniu spójnych z katolicką nauką społeczną oraz będących dobrą alternatywą, trzecią drogą między kolektywistycznymi zapędami socjalistów, a liberalnymi wyznawcami kapitału bez narodowości.
  • @Mariovan, @Tomasz Urbaś
    Właśnie o tym piszę! Nie chcę mieć bloga, twittera, skajpa, gadugadu, innych maści, po cholerę mi to? Nie założę blogu bo mam tylko uprawnienia do komentowania. Nie wiem czy ten sam kod upoważnia mnie do założenia bloga. Ponadto Nie chcę go zakładać. Po co? Aby się z wami kłócić? 25 minut słucham teraz wykładu republikańskiego, wreszcie usłyszałem i zobaczyłem Tomka, facet fajny, ale jeszcze jak na polityka zbyt sztuczny, plastikowy. Musi się nauczyć bardziej hipnotycznie mówić. Kiedyś to opiszę kiedy indziej.

    PS Polecam jeszcze ten wyjątkowy serial na Planete:
    Wnikając w tajemnice umysłu od 1 do 6 odcinka prawie 7 godzin oglądania
  • @Jerzy Wawro
    W tym samym czasie był ogromny przemyt alkoholu. Ta gospodarczość nie była normalna. Później tych 'rekinów' gospodarczych wykańczano.
  • @Jerzy Wawro
    Zaczął Wilczek ale natychmiast po nim przyszedł Balcerowicz.
  • @CzarnoToWidzę
    Domniemuję, że globalne stery niewidzialnej ręki rynku zezwalają jedynie na 1 do 2 lat swobodnej gospodarki. Później jest cenzura, blokada lub w najgorszym wydaniu wojna. ONI, nasi właściciele nie pozwalają na zbyt dużą swobodę, oczywiście w charakterze globalnym.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej